gnieszka

 <- Retour

Listy z Francji

Tom 2: "Po" (fragmenty)

List 1

"(...) Béhuard  to małe miasto na wyspie niedaleko Angers. Małe miasto - chciałam najpierw napisać "malutkie miasteczko", ale przypomniało mi się, że słowo miasteczko już oznacza właśnie małe miasto, natomiast dodając "malutkie" miałabym coś w rodzaju masła maślanego. I zaraz potem pomyślałam, że jednak to "malutkie miasteczko" byłoby w tym miejscu raczej odpowiedni, chodzi bowiem właśnie o podkreślenie, iż miasteczko jest naprawdę małe: zaledwie kilkanaście domów.

Sprawdzam właśnie w encyklopedi internetowej liczbę mieszkańców: 120, czyli miasto wielkości miniaturowej. (Nie powinnam była używać tego słowa, bo zawsze będzie mi się kojarzyło z Miniaturką i wspomnienia nagle zaczęły wyłaniać się spoza góry zapomnienia... Ale to nie o tym chciałam tutaj napisać. Może innym razem, kiedyś...)

Miasteczko zaczyna się (i właściwie kończy) jedną uliczką, wąską, po bokach której stoją domy. Uliczka prowadzi do kościoła, wielkości również małej, czyli kościółka. A kościółek został zbudowany w skale. (...)"

List 1: Béhuard

List 5

"(...) Dziś wybrałam się do biblioteki, w końcu. Zawroty są dużo mniejsze, prawie zniknęły, a przynajmniej na tyle, abym mogła wyjść z domu bez obawy. Nie wiem, czy pamiętacie, gdzie znajduje się biblioteka -  niedaleko kościoła Saint Pierre, w dzielnicy noszącej jego nazwę. To tam właśnie spacerowałam kilkanaście minut przed wypadkiem. I to za kościołem, kórego zdjęcie Wam załączam, znajduje się park, przez który prawdopodobnie przeszłam kierując się do owego przejścia dla pieszych, czyli jak dobrze wiecie – prosto pod koła samochodu.

W bibliotece panował spokój, było trochę ludzi - więcej niż poprzednim razem, ale nie tak dużo. Trudno wytrzymać w masce w taką pogodę i nie można usiąść,

(...) po raz pierwszy na placu przed parkiem nie stał żaden samochód. Wakacje. Czuje się je tutaj i w ogóle w całym miasteczku. Upragnione przez wyszystkich uczniów wakacje. Wydaje się, że zaczęły się niedawno, a jeszcze tydzień i połowa wakacji będzie należała już do przeszłości. Czas tak szybko leci. Teraz robi się już ciemno, a za oknem jest dziwna atmosfera -  czyżby jutro miał być deszcz? (...)"

List 5: biblioteka

 <- Retour

© Tous les textes et toutes les photos publiés sur ce site sont ma propriété. Contact pour demande d'utilisation de mes publications.